poniedziałek, 5 lutego 2018

i znowu szarosc 2012.01.07

7 stycznia 2012
Spokojnie budzę się choć lekko niewyspany. Pewnie to z powodu  zmiany klimatycznej. Cóż dziś plątam się po mieszkaniu. Po obiadku robię chwilkę snu, by potem jakoś przeżyć nocna zmianę w pracy.

Modlą się aniołowie w niebie
nad bezimiennym człowiekiem
który nie patrzy  wokół
lecz ślepo dąży do sukcesu

Podobno umie podziwiać piękno
lecz zachwyca się tym
co zrobiły pieniądze
i pachnie luksusem

Słyszy muzykę i głośne krzyki
szepty sekretów które można odkryć
lecz głuchy jest na bicie serca
śpiew ptaków i odgłosy natury

Czuje ze wszystko mu służy
do pokonania natury
bycia potężnym imocnym
by grabić innych i wygrywać

i na co taki im człowiekw niebie
który myśli tylko o sobie
dlatego modlą się nasi aniołowie
 byśmy inaczej patrzyli na życie

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz