7 stycznia 2012
Spokojnie budzę się choć lekko niewyspany. Pewnie to z powodu zmiany klimatycznej. Cóż dziś plątam się po mieszkaniu. Po obiadku robię chwilkę snu, by potem jakoś przeżyć nocna zmianę w pracy.
Modlą się aniołowie w niebie
nad bezimiennym człowiekiem
który nie patrzy wokół
lecz ślepo dąży do sukcesu
Podobno umie podziwiać piękno
lecz zachwyca się tym
co zrobiły pieniądze
i pachnie luksusem
Słyszy muzykę i głośne krzyki
szepty sekretów które można odkryć
lecz głuchy jest na bicie serca
śpiew ptaków i odgłosy natury
Czuje ze wszystko mu służy
do pokonania natury
bycia potężnym imocnym
by grabić innych i wygrywać
i na co taki im człowiekw niebie
który myśli tylko o sobie
dlatego modlą się nasi aniołowie
byśmy inaczej patrzyli na życie
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz