czwartek, 8 lutego 2018

i taki dzień 2012.08.10

10 sierpnia 2012
Wstaje koło 10 , bo co innego ma robić odpoczywający człowiek? potem spaceruje sobie po Lęborku
Jakies drobne zakupy  itd. oło 18 idę do Ewki do pracy.  potem obiadokolacja  - dzis kurczak pieczony.


Na klucz szalonej burzy  
zamykasz swoje słowa
chowasz się w kąciku życia
czekając az się rozpogodzi

Tumany kurzu wznieca wiatr
sprzątając jesienne ulice
Niedokończone kartki z pamiętnika
rozsypujesz potargane na drobne

Zdradzone łzy trzymasz zamknięte
 w słoiku po ogórkach
by sie dobrze zakonserwowały
i były przestroga na jutro

 Nie zasypuj swych marzeń w popiele
i nie zamykaj okien przed świtaniem
Twój czas jeszcze trwa
wiec upijaj się nektarem życia

Reanimuj niespełnione marzenia
pisz wiersze te od serca
i mimo drogę pod gore
nie bój się oddychać wolnym powietrzem....

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz