19 września 2011
Wstałem gdzieś koło 8 rano, Nigdzie dziś mi sie nie spieszy, więc poleżałem sobie jeszcze "bykiem" sam nie wiem czemu. Czułem się jakiś taki padnięty czy jakoś tak, moze to zapowiadana jakaś zmiana pogody czy coś. Troszeczkę zająłem sie porządkami, a potem wybrałem sie na spacerek. Ponadrabiałem troszkę zaległości. Wieczorkiem grałem na radiolatkach od 20-22 cos na polska nutkę.
Łąki zielone szczęściem
szaleją w Twoich oczach
Galopują po nich konie
ciesząc się swoją wolnością
Polnymi kwiatami pachną lekko
szalone Twoje marzenia
choć sa zwyczajne i proste
to słońce sie do nich uśmiecha
Tańczą Twoje myśli radośnie
po błękicie nieba słów
ramionami swymi ogarniasz
wszystkie opowieści wiatru
A nad zielenią łąki
słońce uśmiecha się przyjaźnie
zapraszając na spacer w głab duszy
gdzie mieszka tęcza królowa raju...
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz