czwartek, 8 lutego 2018

i taka kawałkowa niedziela 2012.07.22

22 lipca 2012
Po powrocie z pracy  kładę się do łóżeczka Wstaje dopiero na obiadek.  Świętuje jak się da ten kawałek niedzieli  by potem zas wybrać sie do pracy na noc

Czy pojdziesz ze mną
na bal jaśminowy
gdzie zamienisz swoje trudy
zwyczajnego kopciuszka
na delikatną suknie motyla?

Chcę razem z Tobą
 upajać się zapachem kwiatów
i nie myśleć o tym świecie 
co chce pożreć nasze marzenia

Chcę kraść ci pocałunki
pośród płatków maków
pozwalając drżeć naszym sercom
rozpływającym się w rozkoszy

Niech nasze obłoki marzeń
będą naszym niebem
amy wtuleni w siebie
 zasniemy w pąkach konwalii

I nie zbudzi nas
wybicie godziny dwunastej
i czar nie pryśnie
amy będziemy nadal tańczyć
nie zauważeni 
przez świat codziennośći

Czy zechcesz pójść ze mną 
na jaśminowy bal?

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz