14 sierpnia 2012
Dzis dzień płynie tak wolno jakby nic się nie działo. Troche się szwendam po domku i tyle.
po obiadku chwilkę spaceruje. Zbieram się do pracy na noc.
Kolejny atol pełen złotych rybek
zaraziłaś jadem
bo nie mogłaś patrzeć
jak ktoś buduje swe sczeszczcie
Niczym wąż oplotłaś duszę
wślizgując się w czyjś świat
by wykorzystać słabość
adamowego żebra...
Odwrócić świat do góry nogami
za chwilę ślepego pożądana
by spłonął most
czyjeś nadziei i wspólnoty
Twój sukces uwodzenia
czyjaś porażka, zdrada
kolejna zepsuta zabawka
szuka swoich części w ogrodzie....
brzdek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz