poniedziałek, 5 lutego 2018

ech wolne to fajna rzecz 2012.01.05

5 stycznia 2012
Dziś dzień  płynie pomaleńku, ja na szczęście nie mam  zbytnio dużo do działania. Trochę pakowania, bo jutro pora wracać do domu
Po południu idziemy do Magdy tak żeby jeszcze pospędzać razem troszkę czasu
Wieczorkiem oglądamy jakiś film, potem kładę się spać bo rano wcześnie  trzeba iść na pociąg
Zamiatasz pod dywan
swój smutek i żal
tak by wszyscy dookoła myśleli
że masz cudowne życie

pod warstwą makijażu
chowasz swoje łzy
siniaki i ból
które daje Ci każdego dnia życie

Na zewnątrz malujesz uśmiech
i starasz się trzymać  głowę do góry
W domu zamieniasz się w pogniecioną mysz
która nie wie co ze sobą zrobić

obłąkany los zapędza Cię w róg
torturując Twoje zmysły
Czy będziesz mieć trochę siły 
by powiedzieć nie?

Czy zapomniałaś co znaczy wolność
jak smakuje przestrzeń bez barier?
Dasz radę uwierzysz że może być inaczej
i zmienić złotą klatkę w dom?

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz