4 stycznia 2012
Pogoda nie poprawia sie wielce,aleja sie też nie poddaje ,wdziewam kapturek i idę na spacer.
Konkretnie to zamierzam dziś kupić ten głowiczkę i ja zmienić. Okazuje się że nie ma głowiczek w Brico które by pasowały
Cóż całego zaworka ni mogę wykręcić bo mocno zapieczony siedzi aboje sie coś uszkodzić bardziej więc pozostaje mi szukać gdzie indziej tej głowiczki
Po "spacerze" udaje mi się dokupić odpowiednią cześć. Zmieniam głowiczkę i na szczęście wszystko działa tak jak trzeba.
Popołudniu przychodzi Mama Ewki z wizyta więc gadamy sobie o różnych sprawach.
Kolejna kartka z pamiętnika
wylądowała w koszu
niedokończony list
nie trafił do adresata
Popsute żale na los
nie mieszczą się w głowie
nawet kiedy przelewasz je na papier
zalewają się kleksem atramentu
Tylko deszcz Cie rozumie
jest równie dobry jak Ty
w wylewaniu smutku
i psuciu nastroju wszystkim
Patrząc w gwiaździste niebo
szukasz weny
co nakarmi Twoje nastroje
i pozwoli schować się w lamencie
Czy kolejna noc
zasnuje drogi uczuć
Czy ciemność zasłoni Twe marzenia
kradnąc kolory życia...?
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz