niedziela, 4 lutego 2018

do przodu.... 2012.01.09

9 grudnia 2011
dzis do pracy trzeb było wstać choć nie bardzo mi się chciało.  Ale nic to  czas płynął stale pod górę i masę było pracy. Na obiad  zjadłem rosołek i jakaś rybkę smażona.  na szczęście dniówka  o 19 sie skończyła.
Potem mieliśmy spotkanie przedświąteczne  naszych  związków zawodowych do których naleze.  Spotkanie odbyło się  w restauracji "Galicyjska" było miło pysznie i sympatycznie.  do domu wróciłem  bardzo późno nad ranem, ale  zadowolony z imprezki . ogólnie mimo zmęczenia dzień uwalam za udany.


Stojąc  przed lustrem 
szukasz śladów życia
które przebiegło po Twojej duszy
pozostawiając wiele znaków zmartwień

Zmarszczki zamyślenia,
siwe włosy malowane mądrością i stresem
wypłowiałe myśli smutku
i oczy co wciąż wypatrują marzeń

 Chcesz schować to wszystko
za balsamami i oddechem wiatru
by wszyscy myśleli...
ze jesteś pełna szczęścia...

Tu podkreślić brwi
dodać urody i wdzięku
by pokazać się wszystkim
ze jesteś kobieta do wzięcia

nie ważne ze czas ciebie zmieni
serce wrośnięte masz mocno
i ono będzie upiększać Twe kroki
pokazując wszystkim ze jesteś człowiekiem

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz