6 sierpnia 2012
Dzis to juz przesada temperatura sięga 35 stopni w cieniu. W słoneczku to zbyt duzo dla mego termometru powyżej 50 !
Byłem chwilkę na spacerku ale dla mnie zbyt duszno i człowiek od razu cały mokry
zatem w domku spędzam troszkę czas.
Pakuje torbę bo korzystając z wolnego czasu pojadę na jakiś odpoczynek. Tradycyjnie do Lęborka, ale to jutro po pracy , bo jeszcze dziś nocka...
Zapalone światła w nadmorskiej przystani
czekają na powrót twoich marzeń
które wyszły na łowy tęsknoty
bo sercu nie pozwalały spać
Gwiazdy dziwnie bledną
na królewskim nieboskłonie
nikt nie liczy gorzkich łez
zmieszanych z letnim deszczem
Samotny okręt milczy
pozwalając się kołysać falom
drżąc w niepewności
z setka pytań o przyszłość
Pożółkłe westchnienia
podziurawił los w czasie sztormu
kompas wirował arytmią serca
gubiąc wytyczony kurs
Maleńkie światełka płona w oknach
szukając zagubionej duszy
to nic ze połów się nie udał
w potargane sieci zaplatała się nadzieja....
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz