niedziela, 4 lutego 2018
barbórka 2011.1204
4 grudnia 2011
Dzis dzień Barbórki czyli swięto górników, po za tym niedziela, zatem mogę powiedzieć że dzień wolny i gotowy do odpoczynku.
Przyjechała do nas siostra żeby świętować swoje imieniny (Barbara) posiedzieliśmy przy ciastku i przy sałatce i kawie.
Dzień mijał spokojnie a wieczorkiem skorzystałem z okazji i grałem na radio od 20 -22 takie dwie godzinki dobrej muzyki. Dziś podzieliłem się z audycja w ten sposób ze najpierw grałem jedna godzinkę audycji zastępczej bo między wcześniejszą prezenterka powstało 2 godziny pustego okienka. Podzieliliśmy sie tym "okienkiem" na połowę. Pierwsza godzinka to zwyczajna mieszanka a kolejne 2 godzinki to audycja poswięona Barbórce, oraz naszym prezenterkom radiowym Maja one bowiem tez na imię Barbara , czyli Basia - Kania i Dasia. Do nich też w większości kierowane były życzenia i utworki.
Po Audycji udałem sie spać bo rano idę do pracy...
Zagubiony Bóg w codzienności
przeklinany w muslach
przez rządnych władzy polityków
choć z drugiej strony
służy za dobry parawan
by za nim schować swoje żądze...
Za ramionami krzyża chowają swe uśmiechy
i brudne interesy
czuja sie pobłogosławieni
choć głoszą co innego
zachowując siłe na wyprawy krzyżowe
które dadzą im władze...
i wiarę jedyna słuszna strategie...
Pielgrzymka przyniesie parę kolejnych głosów
ślepych żołnierzy i maszynek sondaży
za parasolem świątobliwej tradycji
rzucają kamieniami w swych braci
Nikt już nie wie co jest najważniejsze
jakie wartości malują serce
szaleńczy bieg donikąd nie daje sukcesu
środki nie uświęcą celu
Każdy ciągnie sznurki w swoje strony
plątając sprawiedliwość jeszcze bardziej
Korupcja przekupuje kłamstwo
by jeszcze łatwiej dało się kraść
opluwanie przeciwników dodaje wartości bojowej
honor został zastąpiony pogarda
dobro innych sukcesami swego imienia...
A na życie nie ma już czasu
szlachetność przestała już istnieć
gazety, telewizja snuja swoje opowieści
A zwyczajni ludzie
nie maja czym żywic swego sumienia...
brzdek..
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz