środa, 31 stycznia 2018

Zjazd Kaszubów 2011.07.23

 23 lipca 2011

Kiedy sobie jeszcze smacznie spałem obudziły mnie wrzaski i odgłosy płynące przez głośniki. Jakby ktoś gadał przez megafon,jakieś śpiewy, zapowiedzi. Zastanawiałem się co to jest. Okazało się że na dziś przypada Światowy Zjazd Kaszubów. Już o gdz. 9 przyjechał pociąg specjalny Transcaszubia którym przyjechali Kaszubi z różnych stron na ten zjazd. A te krzyki i śpiewy to na ich powitanie. Pogoda dzisiejszego dnia dopisywała. Pod wieczór wybraliśmy się na koncert zespołu Pectus byli też Magda z
Irkiem i Patrykiem, bawiliśmy się świetnie choć, już pod sam koniec poszliśmy do Magdy żeby sobie posiedzieć przy piwku i pogadać.

          Słuchasz kolejnych szeptów sumienia
          co teraz pozwala patrzeć wstecz
          sięgajac za mur milczenia
          za bramę czasu którego Ci wstyd

                    Nie znasz juz ludzi 
                    co maja Twe znamie..
                    których chciałbyś przeprosic za zło
                    kleknąć z szacunkiem do ich dni
                    i błagać o krztę wybaczenia....

          Boisz sie liczyc łzy
          które płynęły z Twojego powodu
          Czemu pozwoliłeś by przy głosie duszy
          wyrosła dzungla chwastów
          karmiona pycha?

                    Teraz patrzysz na wszystko inaczej
                    Choroba pląta Twe nogi i rece
                    Schowano wszystkie kartki z kalendarza
                    byś coraz mniej dostrzegał dni...


          Co z tego że zyło sie lepiej?
          I łatwiej omijać innych
          Teraz stoisz sam na moście do nikąd
          bo raczej raju nikt Ci nie otworzy

                    Nie ma nic prócz lekarzy nikogo
                    kto wsparłby Cie usmiechem prawdziwym
                    Tylko łapy wyciagnięte chciwie
                    po to co zostawisz po sobie...

          Co dalej gdy sciezka sie urwie
          gdy wiatr zdmuchnie Twa swieczkę?
          Czy złodziej  mogilę tylko wywróci
          by ukaść wszystko nim pamięć zarośnie...

brzdęk

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz