22 lipca 2011
Po śniadaniu zabrałem się za robienie tego światła w pokoju. Okazało się że kable szły inaczej i jeden kabelek brał sobie prąd z innej puszki którą już odłączyłem. Zatem trzeba było go uciąć i podłączyć do nowej instalacji. Teraz wszystko działa jak powinno. Pogoda bardzo ładna więc dziś wieczorkiem wybraliśmy się na oglądanie kramów, bo od wczoraj trwają w Lęborku dni Jakubowe. Zatem są festyny, kramy i różne stoiska z wyrobami regionalnymi i produktami z Chin ( zabawki) - miły wieczorny
spacer zakończył się na piwie z sokiem.
Jarmarczna karuzela , taka z konikami
kreci się dookoła
budząc śmiech u dzieci
Klaun z czerwonym nosem
rozdaje dookoła cukierki
Kolorowe balony stercza w powietrzu
w kacie starzec wyrabia cukrowa watę...
Kolejne święto miasta
Jakiś święty patron kłania sie turystom
by zostawili tu trochę grosza
wrzucili parę monet
na tace proboszcza
i wypili złote piwo
na rozluźnienie obyczajów i mysli
A ja patrząc na radosne krzyki
siedząc w przydrożnym skrawku nieba
Wśród drobniutkich zapachów szczęścia
rysuje dla Ciebie maleńkie serce
Cichutko żeby nikt nie widział
że bije ono własnie dla Ciebie...
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz