poniedziałek, 29 stycznia 2018

z pierwszym wiosny spiewem 2011.03.21

21 marca 2011

Dzień uśmiechnął się radosnym słońcem oznajmiając  wszystkim nadejście wiosny.
Dzieciaki topią Marzannę żegnając zimę, starszaki udają się na tradycyjne wagary.  A ja  robię spacerek  dla zdrowia. Dziś  jest przyjemne słońce raduje oczy wszystkich ludzi tak że człowiek chce się przytulać do świata...
 Dzień jednak zleciał dość szybko  a ja musiałem iść na noc do pracy.

         Zbiegł ze struny skrzypiec
         letni trel świerszcza
         niosąc romantyzmu iskierkę
         do kolacyjnych świec

                  Zatańczyło wino w kieliszkach
                  stymulując w żyłach krew
                  Zatańczyły białe pierwiosnki
                  krusząc lody tęsknoty

         Wiosny ciepłe śpiewanie
         zakwitło pocałunkami życia
         pieszczotliwe usta
         zbudziły motyle namiętności

                  A potem zatracił się czas
                  noc dosiadła szalone konie
                  gwiazdy zamigotały kolorami
                  uchylając drzwi raju

         Nad ranem ziewała błoga cisza
         oddech drżał nierówno wraz z sercem
         szczęście budziło się w pościeli
         splecione dusze śniły radośnie...

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz