27 lipca 2011
Tym razem z Olga Pojechaliśmy do Giżycka, gdzie spotkaliśmy Piotra i pojechaliśmy zwiedzać dalej Mazury. Dotarliśmy do miejscowości Wigry. Tu znajduje się klasztor pokamedulski. W środku mogliśmy zwiedzić miejsce gdzie przebywał Jan Paweł II jak i małą galerie związaną z Tym klasztorem i miejscowością. W piwnicach kościelnych zachowane są groby zakonników.
Podziwialiśmy krajobrazy z dzwonnicy. A pogoda sprawiła że widoki na jezioro były rzeczywiście przepiękne. ( Zapraszam do galerii) Potem udaliśmy sie troszeczkę w głąb Litwy, bo stad niedaleko jest do granicy. Byliśmy w miejscowości Druskininkai - /czyt. Druskienniki/ Tu w restauracji z wiatrakiem "VIDO MALŪNAS" chcieliśmy zjeść coś regionalnego ale skończyło sie na plackach ziemniaczanych z mięsem. . Postanowiliśmy nie poddawać się tak łatwo i pojechaliśmy do Puńska żeby tu zjeść litewskie jadło. Niestety okazało się że obie knajpy jakie tu są były zarezerwowane i nie podają papu. Zatem wróciliśmy z powrotem. Po drodze do domku zajechaliśmy do miejscowości Wydminy i tu w lokalu nad jeziorem zjedliśmy cos po mazursku i wypiliśmy piwko. i Tak minęła pięknie sroda....
Chcę zbiec mimochodem z górki
prosto do Twego domu
gdzie w progu powita mnie
delikatny pocałunek szczęścia
Kwiaty same rwać się będą
białymi płatkami do słońca
bym na nich mógł napisać
ciche wyznanie serca
Patrz jaskółki fruwają wysoko
zapowiadając światu
dobrą pogodę na miłość
i różowe szczęście
Pośród cykających świerszczy
nucić będziemy pieśń naszych marzeń
by zasnąć w pachnącej laką pościeli
pod baldachimem z gwiazd
Zbiegniemy razem z polany
do stołu wspólnych rozmów
gdzie połamiemy się życiem
ku nadchodzącym dniom
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz