poniedziałek, 29 stycznia 2018

w13 2011.04.11

11 kwietnia 2011

Gdzie jesteś mój orle biały
 co zawsze czuwałeś nad ojczyzną?
Patrzyłeś by biel i czerwień
płynęły jedną rzeką ....
by nasze zycie było honorem
i modlitwą....

Gdzie jest duch Polaka
co z honorem miłuje ojczyznę
i chleb szanuje i wiarę
i serce swe na tarczy naje
i krew gotów przelać
pod jej sztandarem za miłość....

Gdzie jest ten zapach z łąk polnych
szum rzek co miodem szczęścia płyną...
Szum skrzydeł wolności
odkupiony krwią ,  i tymi co stają do apelu...
Gdzie jest Naród co w piersi ma 
dumę z przodków i Mazurka Dąbrowskiego

Wszystko zginęło w codziennym życiu
W wymianie handlowej i interesie granic
w ławach sejmowych i na pchlim targu
sprzedano orła koronę i ostatni sztandar
Biel i czerwień wiesza się od święta
by udekorować zapomniane rocznice

Nie ma już dumy i godności świętej
zamalowano  farbą z wyborczych plakatów
zasłonięto prognoza dobrobytu
zalano myśli porcją alkoholu  by nie widzieć
by można kłamać w żywe oczy
 budując fałszywy obraz imperium...

Tylko wiatr cicho płacze
nad zapomnianymi mogiłami sumień
nad zgubioną droga rodaków
 co zamienili wolność  na blask i marzenia głupców...
Tylko ta sama woda z Wisły uczy jeszcze chwilami pokory
razem z krzyżem Giewontu szepcząc do sumienia  Ojczyzny...

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz