11.kwietnia 2011
Szybciutko po pracy zabrałem się ie do spania, lecz dopakowania torby podróżnej i szybciutko na dworzec.
Jadę bowiem do przyjaciół by troszkę odpocząć i jednocześnie pomóc im w domku z prądem. Ot, takie przyjemne z pożytecznym.
Wszystko fajnie tylko ta podróż się strasznie dłuży....
Kawałek jechałem sam w przedziale,dopiero w Skarżysku dosiadły sie trzy osoby: starsze małżeństwo i jakiś gość co będzie robił reklamę województwa dla marszałka świętokrzyskiego . Wysiedli w Warszawie, Zamiast nich wsiedli następni: jedna kobietka chyba w ciąży co chwila chwaliła się przez telefon o tym że była na badaniach i ma zbyt niski magnez. Inna rozmawiała przez telefon o spotkaniu z jakimś posłem,pozostałe dwie początkowo jechały milcząco...potem rozmawiały o różnych sprawach poruszając tez tematy polityczne jak i religijne.
Ja troszkę sobie przesypiałem. Choć gdzieś tam w środku martwiłem się tym że z pośpiechu nie spakowałem sobie nic do jedzenia. Na szczęście w składzie którym jechałem znajdował się Wars. Kupiłem "z wózka" jedna bułkę za 5zł, potem jednak koło 16 gdy znów poczułem głód.Wtedy udałem się do tego wagonu barowego i zamówiłem pierożki z mięsem dopiekane. Co prawda zapłaciłem 13 zł ale były dobre...
Po posiłku stwierdziłem że mogę spokojnie jechać dalej,...
Kiedy dotarłem na miejsce koło 22 ,pomyślałem tylko o tym żeby coś zjeść i położyć sie spać...
Za płotem duszy w pobliżu serca
błąkają sie niepewne myśli
i tłumaczą się ze swego zachowania
przestarzałemu sumieniu
Wieczorem zasiadasz do rozmowy z gwiazdami
opowiadając im jak jest ciężko
jak przewrotny bywa los
i jak kusząco pachnie miłość
Szukasz usprawiedliwienia
dla pocałunków pożądania
otwierania bram rozkoszy
i szaleństwa namiętności
Uważasz że są dla Ciebie jak dobre lekarstwo
przeciwko temu co niesie życie
i czym szantażuje cie cholerny świat
Lekarstwo by nie ześwirować do reszty
A świat szczerzy zęby w szyderczym uśmiechu
fałszywy los zaciera ręce z chciwości
postraszy Cię czeluścią piekieł
i wrzuci kolejne troski na twój chory kręgosłup...
brzdęk,.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz