10. lutego 2011
Prostopo nocnej zmianie udałęm się do lekarza od okresowych badań, bo przecieżminęłojuż prawie 3 miesiące od ostatniej wizyty i dostałęm skierowanie.
Odebrałem wyniki i one okazały sie prawie przyzwoite. Szczerze przyznam się ze miałem obawy czy pani doktor i tak nie wyśle mnie po swojemu nai nne badania. Na szczęście wizyta odbyła się spokojnie. POpatrzyła na wyniki wysłuchałą ze staram się poprawić wątróbkę. Zmierzyła mi ciśnienie (chyba dobre bo nic nie mówiła i kazała się położyć. Tu ugniatałą mi okolice żołądka pytając sie czy nie boli. Nie bolało, zatem jeszcze dowiadywałą się czy nie cierpie na nic i nic nie dolega. apotem wystawiłą mi zdolność do pracy na 3 lata! super czuje sie szcześliwy ze nie muszę biegać po lekarzach ..
Z tego wielkiego szczęścia pojechałem sobie na małe zakupy. Kupiłem jakiś soczek i ciasteczka żeby poświętować. W domku po obiadku wziąłem się za małe pranie.
Wieczorkiem chwila na kurnikowe przyjemności...
Chowasz w swojej duszy
lekcje pierwszych słów i kroków
które przekazywała Ci mama
na pierwszym spacerze w parku
Uciekały dni zbyt szybko
dziecięce szczęście zostało na fotografiach
marzenia kolorowe uleciały
a moze zwyczajnie z nich wyrosłaś
W samotności słuchasz cicho
jak Twoje serce oddycha tęsknotą
Przytulając się do kaloryfera
myślisz o czułych ramionach
Noc pachnie serenadą romantyka
wieczorna lampka robi za spowiednika
rękaw koszuli ociera łzy
serce drży przed rozkwitem poranka..
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz