Obudziłem się jakiś taki niedopieszczony. Widocznie noc jakaś zbyt krótka czy może coś mi się sniło.
Po dobrym śniadanku udałem się na mały spacerek, potem zrobiłem średniej wielkości pranie , by potem zająć sie domowymi sprawami.
Nic nie działo się specjalnego, ot taki szary dzień , wiatr troszkę rozrabiał choc temperatura nie była taka zła. Po obiadku mała drzemka na zrównoważenie organizmu bo dziś czeka mnie nocna zmiana. A potem zjadłem jakieś co nieco i do pracy...
Zamknięte drzwi do czarodziejskiej szafy
nie pozwolą przeniknąć cicho
do świata wyobraźni
gdzie żyje się inaczej i bez stresu…
Szukasz czarodziejskiego lustra
które powie Ci że jesteś najpiękniejsza
bo to w łazience nie ma serca
pokazując Twoje zmarszczki i wiek…
Chwilami myślisz ze jesteś Kopciuszkiem
bo los nie jest dla Ciebie łaskawy
W gwiazdach wypatrujesz swojej wróżki
która zaprosi Cię na bal księcia…
A śnieg sypie przez niedomknięte niebo
choć królowa mrozu nie jest z tej bajki
Weź kolorowe farby życia
i sama namaluj swoją historie…
brzdek...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz