niedziela, 28 stycznia 2018

ech taki dzień... 2011.02.09

09  lutego 2011

Obudziłem się jakiś taki niedopieszczony. Widocznie noc  jakaś zbyt krótka czy może coś mi się sniło.
Po dobrym śniadanku udałem się na mały spacerek, potem zrobiłem średniej wielkości pranie , by potem zająć sie domowymi sprawami.
Nic nie działo się specjalnego, ot taki szary dzień , wiatr troszkę rozrabiał choc temperatura nie była taka zła. Po obiadku mała drzemka na zrównoważenie  organizmu  bo dziś  czeka mnie nocna zmiana. A potem zjadłem jakieś co nieco i  do pracy...


       Zamknięte drzwi do czarodziejskiej szafy
      nie pozwolą przeniknąć cicho
      do świata wyobraźni
      gdzie żyje się inaczej i bez stresu…

            Szukasz czarodziejskiego lustra
            które powie Ci że jesteś najpiękniejsza
            bo to w łazience nie ma serca
            pokazując  Twoje zmarszczki i wiek…

      Chwilami myślisz ze jesteś Kopciuszkiem
      bo los nie jest dla Ciebie łaskawy
      W gwiazdach wypatrujesz swojej wróżki
      która zaprosi Cię na bal księcia…

            A śnieg sypie przez niedomknięte niebo
            choć królowa mrozu nie jest z tej bajki
            Weź kolorowe farby życia
            i sama namaluj swoją historie…

brzdek...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz