środa, 31 stycznia 2018

tup tup i dalej... 2011.08.26

16 sierpnia 20011

Poleżałem troszkę dłużej, potem pojechałem załatwiać parę spraw takich domowych, porobiłem tez parę przymusowych opłat. Po obiedzie chwileczkę poleżałem sobie żeby przygotować się do nocnej zmiany.

     Kiedyś przyjdzie biały sen
     taki który otworzy drzwi raju
     sprawi że znikną rzeczywiste dni
     i związane z życiem koszmary

          Cicha droga porwie nas
          na zielone łąki szczęścia
          by cieszyć nas wolnością
          gdzie dookoła nieba przestrzeń

     Błogo będzie można owoce rwać
     z drzewa najznakomitszego dobra
     nie będzie zła i ludzi co się umieją śmiać
     tylko z naszego nieszczęścia

          Wszytko będzie piękne i My też
          a słów nie będzie nam potrzeba
          tylko parę czystych myśli
          i wiara w jasne światło duszy

     Pachnieć będą kwiaty dnia,
     marzenia będą na wyciągnięcie serca
     lecz szkoda że by ten sen zaistniał
     zwyczajnie odejść z tego świata trzeba...

brzdęk...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz