16 lipca 2011
Na dobry początek spacer do sklepu na zakupy, i podziwianie słonka jakie świeci nad Lęborkiem. Potem niestety do dalszej pracy bo czas pomaleńku ucieka. Gipsowanie i dalsze kładzenie kabelka. przy okazji odcinam juz stare przewody. Teraz będzie juz działać nowa instalacja. Niestety zajmuje mi to sporo czasu i podłączanie tego wszystkiego. Kiedy wszystko wydaje się dobrze okazuje się że lampa nie świeci... No ładnie akurat na suficie zostawiłem stare kabelki bo nie było jak zmieniać. no cóż zatem sufit poczeka jak wrócę z Międzyzdrojów. Jutro bowiem pora jechać tam na parę dni zwiedzić cos pomoczyć pupkę w morzu...
Gryza się czarne chmury
z białymi obłokami marzeń
o to które z nich są ważniejsze
dla funkcjonowania świata
Białe niosą marzenia i lekkość niebu
sa poduszka zmęczonemu słońcu
pozwalają radośnie fruwać jaskółka
są świetne do rozmyślań i pisania bajek
Ciemne chmury
niosą deszcze i błyskawice
zasłaniają słońce i niebo
myśli mieszają ze strachem
A po burzy wschodzi tęcza
piękna lśniąca barwami
Odkrywając sens życia
i magie istnienia wszystkiego
Łagodnieją oczy od pogody
a obłoki zmieniają barwy nastrojów
Niesamowite wiersze piszą poeci
i sen przychodzi łatwiej po śpiewie ozonu...
brzdek.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz