7 luty 2011
Wstałem dość wcześnie i pojechałem do ambolatorium analitycznego żeby oddać krew na badania wątrobowe bo chce wiedzieć jak tam moja watrobianka się czuje Za zrobienie badań wyszło 16 zł. wyniki odbiorę moze we środę. Potem pojechałem do znajomej na małe rozmawianie przy herbacie i ciastkach. Ot, taka rozmowa o zyciu a ciastko to eklerek. Potem wróciłem do domku, tu czekała już siostra która troszkę zamęczała mnie swoimi sprawami. Ale jakos czas zleciał. Po obiadku spacerek do sklepu na jakieś zakupy. A wieczorkiem to ja zasiadłem za sterami radia puszczając różnorodne utwory w wiekszosci z polecenia słuchających.
Juz teraz zapraszam na kolejna audycje www.radiolatki.xpx.pl w piątek na 20.00 - 22.00 choć może jeszcze w tygodniu zagram jak się uda znaleźć czas.
Po audycji chwile poszperałem w internecie, rano musze wstac do pracy...
Spacerujemy po ogrodzie marzeń
szukając smaku soczystych malin
kiedy nasze usta dotykają siebie nawzajem
a myśli dojrzewają uniesieniem...
Wśród pędów ciemnych winogron
oplatamy dusze ramionami
by rozkosz smakowała
niczym czerwone wino w upojną noc
Kukułka kuka cichą nocą
zwiastując gorący czas namiętności..
płoną nasze ubrania od żaru serca
chcemy dotykać naszych ciał...
Pomiędzy zapachami roztańczonych kwiatów
szaleją nasze rumaki pożądania
spijamy miód stęsknionych pragnień
rozpływając się w rajskim śnie...
A kiedy spełniamy naszą przestrzeń
nastaje błoga cisza
w oddali słychać serenadę świerszczy
i rozanielone oddechy szukające schronienia...
brzdęk....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz