niedziela, 28 stycznia 2018

poniedziałek- ops 2011.02.07

 7 luty 2011

Wstałem dość wcześnie i pojechałem do ambolatorium analitycznego żeby oddać krew na badania wątrobowe bo  chce wiedzieć jak tam moja watrobianka się czuje  Za zrobienie badań wyszło 16 zł.  wyniki odbiorę moze we środę.  Potem pojechałem do znajomej na małe rozmawianie przy herbacie i ciastkach.  Ot, taka rozmowa o zyciu a ciastko to eklerek. Potem wróciłem do domku, tu czekała już siostra która troszkę zamęczała mnie swoimi sprawami. Ale  jakos  czas zleciał. Po obiadku spacerek do sklepu na jakieś zakupy. A wieczorkiem to ja zasiadłem za sterami radia puszczając różnorodne utwory w wiekszosci z polecenia słuchających.
Juz teraz zapraszam na kolejna audycje www.radiolatki.xpx.pl  w piątek na 20.00 - 22.00 choć może jeszcze w tygodniu zagram  jak się uda znaleźć czas.
Po audycji chwile poszperałem w internecie, rano musze  wstac do pracy...

       Spacerujemy po ogrodzie marzeń
       szukając smaku soczystych malin
       kiedy nasze usta dotykają siebie nawzajem
       a  myśli dojrzewają uniesieniem...

              Wśród pędów  ciemnych  winogron 
              oplatamy dusze  ramionami
              by rozkosz smakowała
              niczym czerwone wino w upojną noc

       Kukułka kuka cichą nocą 
       zwiastując gorący czas namiętności..
       płoną nasze ubrania  od żaru serca
       chcemy dotykać naszych ciał...

              Pomiędzy zapachami roztańczonych kwiatów
              szaleją nasze rumaki pożądania
              spijamy miód stęsknionych pragnień
              rozpływając się w rajskim śnie...

       A kiedy spełniamy naszą przestrzeń
       nastaje błoga cisza
       w oddali słychać serenadę świerszczy
       i  rozanielone oddechy szukające schronienia...

brzdęk....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz