poniedziałek, 29 stycznia 2018

piątkowo.. 2011.03.04

4.marca 20011
Do pracy kochani rodacy i nie ma co się obijać trzeba iść i już. Zobaczymy co tam sie podziało jak mnie nie było.Wstałem zatem rano tak jak polecił mi to uczynić budzik bez żadnych problemów. Zdążyłem również bez opóźnienia.
Dzień płynął  dobrze, kierownik był spokojny, nawet wypytywał się jak odpoczywałem i czy wszystko u mnie dobrze. Z pewnością jest to wynik tego że nikt mu nie mieszał bo "specjaliści" od tego typu działań sa akuratna urlopie.
Czas w pracy przeleciał  dlatego sympatycznie, choć  zmęczony też byłem troszkę.
Po powrocie do domu  musiałem szybciutko przygotować "stanowisko radiowe" bo już o 20 miałem audycje. Grałem muzyczkę różnorodną i mam nadzieje ze audycja się wszystkim podobała.
Po audycji  dobra kolacyjka a potem do łóżeczka, bowiem  coś mi gardziołko się odzywa i trzeba iść spać..


          We mgle poranka szukasz marzeń 
          które utulą Cię
          po nieprzespanej nocy
          i dadzą wiarę w dobry dzień

                    Do śniadaniowej kawy
                    najchętniej zjadłabyś pocałunki
                    doprawione delikatną miętą
                    i zapachem róż

          Byłoby Ci raźniej gdybyś
          mogła rozmawiać sercem 
          z druga połówką pomarańczy
          przez cały dzień...

                    Kolacja przy blasku świec
                    dałaby Ci dużą porcję energii
                    Spojrzenie w oczy oceanu,
                    kwitnące we flakonie marzenia

          A noc wypełniłaby się 
          rozkoszą wymieszana z namiętnością
          tańcem wśród gwiazd
          i melodią szczęścia...

                    We mgle poranka 
                    szukasz po omacku budzika
                    nie chcesz by przerywał 
                    tak cudownego snu...

brzdęk..

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz