4.marca 20011
Do pracy kochani rodacy i nie ma co się obijać trzeba iść i już. Zobaczymy co tam sie podziało jak mnie nie było.Wstałem zatem rano tak jak polecił mi to uczynić budzik bez żadnych problemów. Zdążyłem również bez opóźnienia.
Dzień płynął dobrze, kierownik był spokojny, nawet wypytywał się jak odpoczywałem i czy wszystko u mnie dobrze. Z pewnością jest to wynik tego że nikt mu nie mieszał bo "specjaliści" od tego typu działań sa akuratna urlopie.
Czas w pracy przeleciał dlatego sympatycznie, choć zmęczony też byłem troszkę.
Po powrocie do domu musiałem szybciutko przygotować "stanowisko radiowe" bo już o 20 miałem audycje. Grałem muzyczkę różnorodną i mam nadzieje ze audycja się wszystkim podobała.
Po audycji dobra kolacyjka a potem do łóżeczka, bowiem coś mi gardziołko się odzywa i trzeba iść spać..
We mgle poranka szukasz marzeń
które utulą Cię
po nieprzespanej nocy
i dadzą wiarę w dobry dzień
Do śniadaniowej kawy
najchętniej zjadłabyś pocałunki
doprawione delikatną miętą
i zapachem róż
Byłoby Ci raźniej gdybyś
mogła rozmawiać sercem
z druga połówką pomarańczy
przez cały dzień...
Kolacja przy blasku świec
dałaby Ci dużą porcję energii
Spojrzenie w oczy oceanu,
kwitnące we flakonie marzenia
A noc wypełniłaby się
rozkoszą wymieszana z namiętnością
tańcem wśród gwiazd
i melodią szczęścia...
We mgle poranka
szukasz po omacku budzika
nie chcesz by przerywał
tak cudownego snu...
brzdęk..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz