18 lipca 2011
Na szczęście nikt nie zamawiał wczesnego budzenia więc można było poleżeć sobie spokojnie.
Po małym spacerku przez Międzyzdroje do głowy przyszedł pomysł by wybrać się do Świnoujścia. Zatem w PKS i za jakąś chwilę byliśmy przed portem promowym. Tu za darmo przepłynęliśmy promem na drugi brzeg i mogliśmy spacerować uliczkami Świnoujścia W aptece mogłem kupić środek przeciwko komarom którego nie było w Międzyzdrojach. Powrót autobusem miejskim nr. 10 (bilet - 4,50).
Po południu spacerek do "Biedronki" na zakupy , a wieczorkiem na promenadę gwiazd. Tu przy głównej alei cała masa kramów i różnych budek z jedzeniem, różnymi gadżetami oraz pamiątkami.
Można zatem poszaleć do samej nocy.
Szukasz w Sobie słów
co będą pachniały macierzanką
by naprawić mosty
które zerwała wczorajsza dusza
Sprawiłaś że pociemniało niebo
parę błyskawic ugodziło w ziemię
rykoszetem dostało blade serce
łza zrodziła się w kąciku oka
Zimna noc zamknęła drzwi
milcząco słuchała preludium Chopina
niepewne sny pukały do duszy
drżąc każdą nieprzespaną minutą
Tęsknota budzi zroszony świt
szukasz ramion co otulą martwą pustkę
polne kwiaty dopiero przecierają oczy
czujesz że w pobliżu pachnie marzeniami
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz