27 marca 2011
Wreszcie niedzielny odpoczynek i czas na przyjemne spędzanie czasu. I nawet zmiana czasu ( z 2 na 3 w nocy) nie przeszkodziła i spałem za to godzinkę dłużej. Troszeczkę posiedziałem przed komputerem i pograłem w kurniku. Zrobiłem sobie spacerowa chwile ale niestety coś dziś zimno i niewyraźnie. Siostra również dziś przyjechała tym razem chciała pooglądać swój profil na "Naszej Klasie"
Dzisiejszy dzień ślimaczył się spokojnie a ja czasem potrzebuje takiego wyciszenia i odsapnięcia po całym tygodniu...
Wypijmy za pierwszy krok
za udane dzieciństwo
gdzie wszystko w zasięgu reki
pachniało beztroskim szczęściem
Wypijmy za oceny w szkole
wagary i łapanie wolności za nogi
kiedy wiosna pachniała
i szumiało w młodzieńczej głowie
Wznieśmy kieliszki za wszystkich
przyjaciół kolegów i oklaski od życia
Za tych co odeszli na druga stronę
Za ideały, poglądy i śmiechy
A potem upijmy się jeszcze raz
za to co przed nami za horyzontem
Za nieznane dni kalendarza
za znaki zapytania, drzwi przed nami
A kiedy już nie damy rady pic
padniemy zmęczeni nadmiarem dobrobytu
błogo zaśniemy wierząc ze jutro
znowu będzie okazja do picia..
brzdek..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz