18 maja 2011
Dziś już jest troszeczkę lepiej ze zdrowiem. Mam parę załatwień , pojechałem miedzy innymi do banku żeby zdezaktywować kartę do bankomatu. Przy okazji zahaczyłem o wpłatomat i przelałem troszkę gotówki. Później tez byłem w Auchanie, by zrobić zakupy. Kupiłem tam z ciekawości ziemniaki greckie po 1,75 za kg. Zobaczymy jak smakują. Do tego, do koszyka włożyłem parę drobiazgów jakieś płyty do nagrywania i tyle tego.Wieczorkiem czas spędziłem przed telewizorkiem i na wirtualnej farmie.
Czekam na Ciebie z tesknotą
mój maleńki okrecie
Wypatruje Twoich zagli
które pachna łaką wolności
Każdego dnia stoje w porcie
obserwujac zamglony horyzont
Nadsłuchuję opowiesci fal
które zapowiadaja Twoj kurs
Wiatr nuci morskie szanty
ławice ryb niosą Twe słowa
kwitną już dzikie róże na polanie
usmiechając sie do marzeń powitania
Płyń szybko do mnie moja nadziejo
by przyłozyc balsam do ran
odegnać daleko zbutwiały czas wspomnień
by posiać ziarna nowej pieśni....
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz