29 marca 2011
Dzień spokojny i dający nadzieję bo jak się okazuje to wiosna już pomaleńku wypiera zimę -meteorolodzy zapowiadają już ze będzie cieplej. to znaczy że i przyjemniej.
Dlatego tez spacerek na dziś dłuższy i łapanie ciepełka tez się przydaje. Troszeczkę miałem też załatwień takich finansowych i opłatowych.
Po obiedzie mała drzemka. A na nockę idę do pracy...
Zielone ślady stóp
na zmęczonej zima ziemi
przynoszą nadzieje ciepła
na dobre plony tego roku
Marzenia budzą się ze snu
serce bije silniej w piersiach
pozwalając spacerować myślom
po obłokach pełnych westchnień
Rozbudzone śpiewy ptaków
poszukują zapachów szczęścia
które tańczy w błękitnym powietrzu
budząc namiętne instynkty
A po deszczu drobnych pocałunków
słysząc szept traw
i tęskniące życie
a w duszy na pianinie plumka radość...
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz