środa, 31 stycznia 2018

i pierwszy sierpień 2011.08.01

 1 sierpnia 2011
Dzień lekko pochmurny wiec do południa  troszeczkę posiedziałem w domku.Popołudniu  spacerek po Giżycku dla rozprężenia umysłu . Podziwiamy co się zmieniło od zeszłego roku Zbudowano nowy ciąg kamienic, parę nowych sklepów i budują jakiś hotel  koło dawnego skrzydła zamku krzyżackiego.
Wieczorkiem opowiadaliśmy o tym co u naszych wspólnych znajomych i takie różne tam bajeczki.

      Czas biegnie nieustannie
      nakazując ruszać rękami i nogami
      by jak najbardziej zmęczyć ciało
      przygarbić i dodać zmarszczek

            Umykają myśli i dziecięce marzenia
            cudowne sny, westchnienia
            zamieniają się  w szarą codzienność
            i reumatyzm w kolanach

      Daleko za morzem emerytura
      choć mówią że co roku bliżej
      A póki co każdego dnia
      wyrasta nowa góra do przejścia

            Zegar wymazuje z pamięci
            dziecięcy uśmiech i wspomnienia
            Pieniądze wyznaczają kurs szczęścia
            i dobrą pogodę na święty spokój

      Sprawy które trzeba stale gonić
      rosnące ceny i życie na kredyt
      błogosławione promocje i reklamy bez pokrycia
      zaśmiecają oddech duszy

            Malinowa przeszłość odeszła cicho
            to co ma przyjść nie maluje się kolorowo
            kolejna wiosna nakłada krzyżyk na plecy
            Czemu ten czas tak szybko umyka ...?

brzdek....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz