Dzień lekko pochmurny wiec do południa troszeczkę posiedziałem w domku.Popołudniu spacerek po Giżycku dla rozprężenia umysłu . Podziwiamy co się zmieniło od zeszłego roku Zbudowano nowy ciąg kamienic, parę nowych sklepów i budują jakiś hotel koło dawnego skrzydła zamku krzyżackiego.
Wieczorkiem opowiadaliśmy o tym co u naszych wspólnych znajomych i takie różne tam bajeczki.
Czas biegnie nieustannie
nakazując ruszać rękami i nogami
by jak najbardziej zmęczyć ciało
przygarbić i dodać zmarszczek
Umykają myśli i dziecięce marzenia
cudowne sny, westchnienia
zamieniają się w szarą codzienność
i reumatyzm w kolanach
Daleko za morzem emerytura
choć mówią że co roku bliżej
A póki co każdego dnia
wyrasta nowa góra do przejścia
Zegar wymazuje z pamięci
dziecięcy uśmiech i wspomnienia
Pieniądze wyznaczają kurs szczęścia
i dobrą pogodę na święty spokój
Sprawy które trzeba stale gonić
rosnące ceny i życie na kredyt
błogosławione promocje i reklamy bez pokrycia
zaśmiecają oddech duszy
Malinowa przeszłość odeszła cicho
to co ma przyjść nie maluje się kolorowo
kolejna wiosna nakłada krzyżyk na plecy
Czemu ten czas tak szybko umyka ...?
brzdek....
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz