2 sierpnia 2011
Pora zjechać do domku Zatem szybkie pakowanie i układanie wszystkiego w torbie. Biorę jakieś jedzenie, herbatkę i inne rzeczy przydatne w podróży.
Pociąg TLK do Warszawy około 13, a stamtąd "interregio' do Krakowa. - Tak miało być, ale ten pierwszy spóżnił się i nie zdążyłem na przesiadkę. Widziałem tylko jak odjeżdża pociąg. Zatem udałem sie do kasy żeby zmienic bilet a inny pociąg (kolejny to TLK do Krakowa za 1,5 godziny od tego czasu.
Postałem chwilę w kolejce do kasy , a ty kasjerka nagle "ciach " i zamknęła okienko- koniec pracy, W kolejnym stałem około 20 minut i miałem dość Zwolniło się okienko 5 więc tam pobiegłem . ufff ... Tu pani powiedziała mi że powinienem z tym biletem udać się do informacji,żeby mi napisali na bilecie że to wina PKP....itd..
Wrrrrrrrrr normalnie warczałem zeby sie całkiem nie wściec. W informacji coś napisali na bilecie i kazali wrócić do okienka gdzie byłem(5) Wracam a tu ono zamknięte... -Oszaleć idzie. Zaś nerwy więc stanąłem w okienku gdzie ten facet nadal "kupował bilet" już 10 -15 minut! (i jak tu być zdrowy?)
Na szczęście pani widząc mą desperacje otworzyła ponownie okienko nr 5 i wystawiłanowy bilet. 45 minut wariactwa z wymianą biletu! Potem to juz tylko czekałem jak podstawią mój pociąg. w Krakowie byłem 20 minut po północy i taksóweczką pojechałem do domu...
Dzikie spojrzenie zza kata stołu
wędruje pomiędzy szklankami piwa
szukając zaspokojenia żądz
wygłodniałego ciała
Brakuje oddechu w zmysłach
które zrywają się z postronka
i chcą gnać gdzieś na oślep
wiedzione zapachem feromonów
Zapominasz że jesteś kobietą
prężysz się niczym dzika kotka
szukająca pieszczot i igraszek
bez żadnych hamulcowi norm
Kiedy cel jest w zasięgu dłoni
rzucasz się doń by być jego ofiarą
by dać się wykorzystać
i zatracić w nocy mgle
A jutro będziesz mieć moralnego kaca
i drobne wyrzuty sumienia
ale dziś to bez znaczenia
chcesz być wyzwolona kobietą....
brzdęk.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz