i11 czerwca 2011
Budzenie koło dziewiątej, dzień spokojny bez żadnego pośpiechu. Koło południa spacer po Lęborku, chodzenie po sklepach oraz po rynku. Przy okazji kupiłem sobie spodnie. Po obiedzie razem z Ewą poszliśmy do Irka i Magdy, tu siedzieliśmy do jakiejś dwudziestej oddając czas na miłe spotkanie i rozmowy. Potem wybraliśmy się by kontynuować nasze spotkanie do lokalu. Los padł na klub-disco "Różana" która mieści się przy ulicy 1 Armii Wojska Polskiego. Wejście : 15 zł mężczyźni i 10 zł ich towarzyszki. Tu bawiliśmy się do białego rana.
Podnosisz sztandar pod niebo
by zrzeszyć pod jego barwami
pracowników którzy chcą być kimś
być ważniejsi od samych siebie
Ocierają pot z czoła wraz ze zmęczeniem
zostawiając pracę i chleb bliskich
krzyczą to co chcesz powiedzieć
by miało to głośniejsze echo
Za murem z ludzi budujesz swój świat
na plecach czyjegoś sumienia
grasz rolę dobrego wujka
i przyjaciela narodowego dobrobytu
Po godzinach zasiadasz za sterami
swego nowego auta i jedziesz daleko
by odreagować od chamstwa ulicy
i udawać bogatego biznesmena
Dyrektorzy kłaniają Ci się w pas
byś siedział lepiej cicho
politycy chcą mieć Cię po swojej stronie
byś łaskawie kształtował wyborców
Po za tym nic więcej Cię nie obchodzi
oprócz fotografii w czołówkach gazet
a ludzie po których głowach kroczysz
to tylko drabina do spełniania marzeń
brzdek..
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz