13 lutego 2011
Niedzielny poranek był lekko przymarznięty. Na szczęście ja wylegiwałem się w łóżeczku i nie musiałem rano nigdzie wychodzić.
Potem oczywiście odbył się mały spacerek. Przyjechała tez na chwile siostra i zajmowała nas swoimi problemami.
Ja spędzałem czas na odpoczywaniu. Grałem chwile w makao na kurniku i oglądałem telewizje.
Dzisiaj mam nocna zmianę więc jeszcze na chwile się zdrzemnąłem. ...
Na jesiennej huśtawce
kołyszesz swoje marzenia
kolorowym bukietem pozdrawiasz przechodniów
wierzac w młodość Twoich skrzydeł
Przestrzen dookoła Ciebie
pachnie rozwitnieta wolnością
Nie musisz zyc w sztywnych ramach
Chcesz wchłaniac świat pełna piersia oddechu
Nie chcesz mieć nic wspólnego
z tymi co jak mrówki szukają pracy
ani z drapieznikami walczacymi o sukces
chcesz widziec kolory a nie szarość zycia..
To prawda że swiat jest zbudowany z klocków
każdy ma swe miejsce i przeznaczenie...
Ale przeciez po pracy i obowiazkach
mozna byc zwyczajnie soba bez zadnych ograniczeń..
I w góre, i w góre
blizej do nieba, do gwiazd
oderwac sie od ziemi, od codzienności..
by wolność dodała skrzydeł choc raz...
brzdęk
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz