!4 lutego 2011
"Czternastego lutego pocałuj w czółko Walentego
, daj swej kochanej kwiatki
a potem z następnym biegnij do sasiadki."...:)
Tak własnie żartobliwie można ogłosić ten dzień jako dzień przymilania się i świętowanie czegoś takiego jak miłość serdeczność pocałunki prezenty różowe kolory itd...
Przyszło to z Hameryki i ma swoich zwolenników jak i zagorzałych przeciwników.
Tak czy inaczej mamy takie nowe święto, które być może służy tylko do zarabiania kasy producentom serduszek , walentynek czy kwiaciarkom. Jednak moze taki jeden dzień w roko pozwoli tez zyczliwiej uśmiechnąć się do innych widząc taka "radość i serdeczność" dookoła. Tak tez i było dzisiaj że wszyscy żyli jakby szczęśliwiej. Owszem Ci których czekało zapłacenie rachunków za prąd czy wizyta komornika nie napawali się radością ale przeciętni ludzie dzielili się uśmiechem.
Do nas przyjechała siostra , od progu już wołała "wszystkiego najlepszego z okazji Walentynek"... "chodźcie na ciastka i cukierki" dla mamy przywiozła róże. Ot i tak dzień zakochanych u nas przerodził sie na dzień szczęśliwości i serdeczności.
Choć ja tez dałem się lekko ponieść temu dniu i okazywałem odrobinę serca śląc uśmiechy i wirualne kwiaty paniom z listy kontaktów..
Wieczorkiem grałem tez na radio (20.00 - 22.00) tak Walentynkowo , realizując walentynkowe pozdrowienia i puszczając utworki prosto z serca.
Usiadł na kamieniu zmęczony anioł
ten z gołym tyłkiem amorowy
Nie ma na nic ochoty w ten lutowy dzień
martwi się że niebawem pójdzie na bezrobocie
Nie ma komu strzelić z miłosnej strzały
bo wszyscy jacyś zabiegani
obsypują się kwiatami i malowanymi sercami
z uśmiechem w duszy wyczekują pocałunku
Wszedzień wałęsają się czerwone baloniki
życzenia fruwają miedzy ptakami
Markety są pełne sztucznej miłości
Przytulone pary cieszą się powodzeniem od samego rana
Z nudów końcem strzały rysuje na piasku
swoją cicha tęsknotę za tym by było normalnie
tak zwyczajnie bez tłumu
by miłość była mniej medialna
By tylko w cichej skromnej przystani
można było słyszeć "kocham" i czułe całowanie
by w parku pod osłona drzew
przytulały się serca bijąc nieco szybciej
By znikła wszelka komercja
i czas zatrzymał się zwyczajnie
bo wtedy łatwiej trafić
i patrzeć jak zawiązuje się nowe życie...
brzdęk...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz