za rogiem Święta
23 grudnia sobota 2017
Po nocnej zmianie wracam do domu jakoś nie czuje się nadzwyczajnie dobrze. Miałem dziś jechać do Małgorzaty ale wczoraj wieczorkiem dzwoniła że źle się czuje i ze nici z dzisiejszych odwiedzin.
Kładę się i śpię trochę , potem domowe sprawy i przygotowanie do świątecznego czasu.
Jakoś źle się czuje i nie mam ochoty na nic..
Piszą się listy
małe i duże
i te do świętego mikołaja
Dzwonią dzwoneczki sań
co zwiastują pierzasty śnieg
święta idą coraz szybciej
pieniądz biegnie do sklepowych kas
Sumienie nie przekrzyczy
komercyjnych reklam i obniżek cen
Już choinka świeci kolorowo
strona w bańki kolorowych uniesień
Lecz w tym całym szaleństwie
zabrakło czasu dla Bożej Dzieciny...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz