czwartek, 23 sierpnia 2018

zatrzymany zegar 2017.11.13

 poniedziałkowy...
poniedziałek 13  listopada 2017
po nocnej zmianie przychodzę do domu i padam lekko , żeby odespawszy jakoś . Po południu jadę do Małgośki na chwilę odprężenia i odpoczywania po całym zabieganym dniu  ech... Lubie pogadać z Małgorzatą znamy się już tyle lat a i dobrze się rozumiemy dlatego tak dobrze odpoczywa mi się na jej włościach...

Zatrzymał się zegar
na wczorajszym deszczu
jakby nie wierzył
w jutrzejsze nadzieje

Cisza przelała się 
pomiędzy palcami
czekając na wyrok
na spowiedź jesienną

milczenie boli jakoś 
w prawym boku serca
a może to tylko oddech tęsknoty
Ostatnie liście lecą z drzew
uchylając drzwi ku zimie....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz