czwartek, 2 sierpnia 2018

zakupki... 2015.02.02

 
poniedziałek 2 lutego 2015
W poniedziałek nic nowego się nie dzieje , jadę do Bonarki na małe zakupy . Kupuje jakieś owoce i drobne artykuły żywnościowe.
Potem zajmuje się drobnymi sprawkami w domu i na koniec zasiadam przed kompem by pograć troszkę.

Szukam Ciebie za każdym rogiem
mijanych ulic i kamienic
potrzebuje twych słów
co poprowadzą mnie przez życie

Chcę byś mi wskazała kierunek
mojej codziennej drogi
byś była dla mnie brzozą
przy której ciszy znajdę spokój

Otul mnie ramionami swymi
gdy padam ze zmęczenia
zaśpiewaj kołysankę
gdy nocą księżyc będzie milczał

W zamian będę przy tobie
w każdej chwili
będę słuchał twoich słów
całując twój uśmiech i dobroć

Będę szedł za tobą
tam gdzie chcesz
patrzył głęboko w oczy przy każdym posiłku
mrucząc do ucha z zachwytu

Będę cię kochał
z każdym biciem serca
podaruje ci każdy oddech
bądź ze mną moja miła...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz