piątek 15 września 2017
Dzień za oknem mokry i jakoś taki nijaki a porządki dziś robię i zajmuje się poprawieniem stronki bo przecież już od dziś stary serwer nie działa....
A zatem mija miesiąc szefowania radia , ech czasem męczy mnie to samo granie...
Ale cierpliwie będę czekał na powrót Basi.- Dasi, a może jeszcze kto inny się znajdzie. Ech Azyl tez coś chory... -
Najważniejsze żeby iść do przodu i nie przejmować się tak jak ja...
Choć pobiegnijmy razem
za białych chmur śpiewem
ku wyżynom wolności
naszych niewyczerpalnych marzeń
Dosiądźmy szczęśliwych rumaków
i pognajmy przed siebie
do ogrodów pełnych nadziei
dla naszych zakochanych serc
Moja najmilsza
przytul się do mnie
bądź moim oddechem
i gwiazdą północy
co kierunkowskazem jest życia
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz