koniec lipca
poniedziałek 31 lipca 2017
Wracam do domu koło 7 bo po drodze okazalo się ze autokar musi jechac do przeglądu więc przesiadamy się na inny autobus Ja tylko jadę nim 20 minut a reszta do Krynicy.
Po dotarciu do mieszkania pakuje się do łóżka trochę odsypiam i wybieram się do Małgośki. Jeszcze w autobusie się umawiałem na dziś.
Tu siedzimy wśród słoneczka i opowiadam jak tam było. Po za tym jestem w szoku tu w krakowie jest 30 stopni w cieniu niczym w afryce? czy to napewno Kraków?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz