sobota, 18 sierpnia 2018

weny nie ma - 31 lipca 2017.

 koniec lipca
poniedziałek 31 lipca 2017
 Wracam do domu koło 7  bo po drodze okazalo się ze autokar musi jechac do przeglądu  więc przesiadamy się na inny autobus Ja tylko jadę nim 20 minut a reszta do Krynicy.
Po dotarciu do mieszkania pakuje się do łóżka  trochę odsypiam i wybieram się do Małgośki. Jeszcze w autobusie się umawiałem na dziś.
Tu siedzimy wśród słoneczka i opowiadam jak tam było. Po za tym jestem w szoku tu w krakowie jest 30 stopni w cieniu niczym w afryce? czy to napewno Kraków?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz