ot do pracy
piątek 27 października 2017
Patrząc na budzik otwieram jedno oko z zapytaniem czy idę dziś do pracy? idę niestety . Tu czas się plącze pomału a ja patrze na zegarek zastanawiając się kiedy będzie koniec... Dobrze dobrze, będzie dobry dzień...
idę do pracy a potem patrze co chwile na zegarekkiedy przyjdzie 19 jakos nei mam nastroju do pracowania.
Tańczą słowa w wierszu
jakiś wiosenny taniec
wyśpiewując na każdym rogu
moją miłość do Ciebie kochana
W polnych kwiatach
co uśmiechają się słodko
i w śpiewie porannego ptaka
...Kocham Ciebie
Tęsknotą pisaną kilometrami
na leniwych obłokach
i tęcza po każdym deszczu...
...Kocham Ciebie
Serce dla ciebie oddycha
i stawia koślawe litery
moja najmilsza nadziejo
mój aniele błękitny
Zatańcz ze mną najmilsza
splećmy wspólnie dusze
Piszmy razem ten nasz poemat
pozwalając miłości zakwitnąć...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz