wtorek, 21 sierpnia 2018

szare liście 2017.10,23

 z poniedziałkiem
poniedziałek 23 października 2017
sie lekko pozmieniało miałem mieć dziś nockę , ale kolega prosił że cos ma z mama do lekarza wiec sie zamieniłem i jestem dziś na dniówkę Dzień sie lekko włóczy ale ja tam nie narzekam tylko dawac musze rade i juz.
Czas smętnie kroczy przed siebie a ja czekam tylko co tu zrobic,. i  działam szybciutko i zbieram sie do domu gram na radiolatkach bis i tyle  ech

Szuram butami pośród liści
próbując zagłuszyć myśli
o przemijaniu i tęsknocie

Jesienny wiatr otula moją szyje
Już teraz żałuje,
 ze nie wziąłem ze sobą szalika 
bo mogę być chory

świat pomału staje się szary
pisany niewidzialną pustką
niedokończona ścieżka do nikąd
ginie we mgle

Jakoś tak dziwnie spokojnie i cicho
w oddali słychać
jak wspomnienia za mną kroczą....



brzdęk....i

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz