czwartek, 23 sierpnia 2018

święto 11 listopada 2017.

 święto niepodległości
Sobota 11 listopada 2017
świeto niepodległości... Jedno z najwspanialszych świat państwowych a jednak jedno z najbardziej niezrozumiałych cz chorych dni...
Bo nie rozumiem jak można świętować wolność, obrzucając sie nawzajem wyzwiskami, rzucanie między rodakami kamieniami i przekleństwami... Czy własnie takiej wolności chcieli piłsudczycy czy legiony?
Czy któryś wtedy myślał ze Polak  dla Polaka będzie wrogiem i wilkiem?
Prawo do świętowania rozdają rządzący dziś ci, jutro tamci, spłycają to święto do swoich porachunków. Napuszczają jedne bojówki przeciw innym.
(Któregoś roku jajkiem dostał kombatant wojenny!)
Czy za Ojczyznę podzieloną czy sortowaną na lepszych i gorszych ludzie oddawali żołnierską krew,....
Czy można nieść biało-czerwoną flagę i wydzierać się precz z (i tu padają nazwy partii) to jest nienormalne!!!!
Polska to nie tylko partia rządząca (tak było za PRL) to tez nie jest totalna opozycja... Polska to różnorodność obywateli, każdy może mieć inne poglądy polityczne. może wogóle nie interesować się polityką, chce pracować dla Polski...
Czy ktoś z PiS płaci inne podatki jak ten z PO? Czemu ktoś kto lubi uśmiech byłego prezydenta jest gorszy od tego który lubi uśmiech obecnego?
Polska jest ojczyzną wszystkich polaków niezależnie od poglądów politycznych.
Lepiej pisać dobrą historie Polski, cofnąć się i opiewać pieśniami nasze zwycięskie bitwy, nasz kraj za czasów królów  lub przed nimi, niż wydawać pieniądze na wojenkę domowa i napuszczanie obywateli na siebie... bo to naprawdę nie buduje naszego kraju...
Czy Polska jest Wolna prężna i niepodległa, Czy nadal jest tylko krzyczącym indykiem w zagrodzie chwalącym się swoimi piórkami..,  rozkrzyczanym plemieniem  co między sobą szuka wrogów,?

Bądźmy silnym Narodem co szanuje WSZYSTKICH swoich obywateli bo tylko RAZEM jesteśmy silni!

Przepraszam, ot tak mnie poniosło...

Święto łopoczą flagi na wietrze
niepodległość odmieniana przez przypadki,
i przez wszystkie czasy historii...
Kotyliony przypięte do płaszczy
uśmiechy maszerujących w pochodach własnej wolności
i krzyki znienawidzonych opcji politycznych...
Obrazy bitew  pokrzywionego tłumu 
który nie wie co świętuje.....

Przez zagony poległych bohaterów
co ukochali ojczyznę...
biegnie zdyszany wiatr historii..
niespełnionych marzeń pokoleń
fruwają pod niebem 
kopie podpisanych traktatów, zwycięstw i kapitulacji..

honor polskiego żołnierza
kroczy na czele ułańskiej duszy...
Czy zwyczajny szary Polak
pamięta jeszcze co znaczy 
Wolna i Niepodległa...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz