niedziela, 19 sierpnia 2018

noc dziwna 2017.10.1

 ot taki dzień dobry na wizytę
niedziela 1 października 2017
No proszę i już październik zawitał nam. Jesień, jesień juz a taka okropna jakaś pada chłodno , deprecha jesienna jak to mówią gwarantowana.
Żeby się odstresować jadę dziś do Małgorzaty. Trochę ględzimy o rożnych sprawach, poczynając od polityki, przez imigrantów a skończywszy na kocie co siedzi na oknie i dziwi sie ze nie ma lata. Najważniejsze jednak ze odpoczywam troszeczkę i dzień mija sympatycznie.

Noc usnuta gwiazdami,
cisza spaceruje pomiędzy szeptem latarni
sen nie przychodzi zwyczajnie 
choć od godziny myślę o tobie....

Deszcz pisze nieśmiało 
koślawy wiersz tęsknoty,
Do księżyca zamyślona bezsilność
wypłakuje swe oczy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz