środa 18 października 2017
Dzień niczego sobie byłby może gdyby nie fakt że dziś trzeba iść do pracy. Nie czuje się super ale pracować trzeba, zatem spędzam tu czas od 7 do 19
Po pracy w domu stwierdzam że jednak zagram na radiolatkach bis od 21-23
Jedzie do pracy zamyślony tłum
wypełniając po brzegi
autobus codzienności
Zaspane oczy szukają jeszcze chwili snu
bardziej przebudzeni
sensacji rozpoczętego dnia
o szóstej rano w kolejce po życie
ustawiają się ludzie
myśląc o zapachy kawy
co postawi ich na nogi
Patrzą na kartkę z kalendarza
ile to spraw mają do załatwienia
Jakoś nikt nie dostrzega
porannego śpiewu ptaków
które cieszą się z kolejnego dnia
dającego możliwość na szczęście...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz