czwartek, 2 sierpnia 2018
Dziadkom - najlepszego 2015.01 22
czwartek 22 stycznia 2015.
Dnióweczka mi idzie do przodu. A mi nic się nie chce. Ale co może chcieć się jak spędzam czas w pracy?
no to czekam tylko kiedy wszystko minie i będę mógł wrócić do domu
o 20 zasiadam za sterami radiowymi i gram na Radiolatkach do 22
Ps. Pozdrawiam oczywiście Dziadków - życząc im dużo dobrego.
Przytulam się do twoich łez
pisanych szmaragdem oczu
całując usta szepczę wiersz
o delikatności serca
Oddychasz jak motyl
nad płatkami róży
wiedziona zapachem nadziei
która budzi poranną rosę...
Czujesz jak kolce codzienności
ranią twe myśli i dusze
jak byle wiatr ludzkich uprzedzeń
przewraca twój domek z kart
Chcesz dzielić się dobrem
napotkanym na wszystkich drogach
i radością poranka
lecz bolą cię ludzkie wyrzuty i złości
Może nie pasujesz do krajobrazu świata
co ślepo gna przed siebie
Lecz bez twoich radości szeptów
nie było by tyle barw wiosny
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz