wtorek, 10 lipca 2018
zimność jakaś 2014.10.24
piątek 24 października 2014
Dzień płynie lekko, ale pogoda niezbyt dobra. Zimno dziś okrutnie jakieś 4-5 stopni ale co mi tam daje radę. Po poludniu jadę do Małgorzaty tu spokojnie sobie odpoczywam w ciepłym domku popijamy piwko i opowiadamy o różnych sprawach.i czas mija sympatycznie.
Zamykasz w szafie
swoje graty przeszłości
stare pamiętniki ze wspomnieniami
i wiązanki miłosnych uniesień
Oszczędzasz bicie serca
na lepsze nadchodzące jutro
Teraz rządzą smutki
i chwile zapomnianej zadumy
Życie nie rozpieszcza nikogo
trzeba stać w kolejce
po chwilę przyjemności
po ciepło i oddech życia
Zamknij wreszcie tę szafę na klucz
zostaw za sobą minione barwy
i spróbuj na nowo żyć
i pomalować inaczej swój świat
Zakop w ogrodku przywiązania i nałogi
znajdz nową ścieżkę do marzeń
Naucz się dostrzegać swiat inaczej
i czuć zapach nadziei....
brzdęk....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz