czwartek, 5 lipca 2018
ot taki szybki dzionek... 2014.09.25
Czwartek. 25 września 2014
Dziś mam sporo załatwień do południa bo muszę iść do banku, potem na miasto załatwić arę spraw a miedzy czasie zrobić zakupy. Udaje mi się na szczęście pozałatwiać wszystko. A na noc muszę iść do pracy.
Pijesz ciemna kawę
pełna zapisanych słów
serce przyśpiesza przyspiesza za chwilą
która wspomnienia wzywa po imieniu…
Ścieżki przeszłości zasypała jesień
kolorowymi liśćmi pamiętnika
Deszcz płacze z tęsknoty
za utraconą miłością…
Za mgła jesienną
chowasz swoje łzy
o jutrzejszy stabilny dzień
zapomniałaś już wierzyć w nadejście wiosny
Za oknem ktoś puszcza latawce
ubrane w zielone warkocze nadziei
A może choć jeden z nich
skierowany jest właśnie do ciebie….
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz