niedziela, 29 lipca 2018
ot taki dzionek... 2015.01. 4
niedziela 4 stycznia 2015
Niedziela - wracam z pracy snieg sypie ..
kładę sie spac i tyle , Ogladam troszke telewizor i tak mija mi dzionek.
Weny mi troszkę brak ale licze że może przyjdzie.
Pijany szubrawiec śmieje się
do swego snu
szukając szczęscia
na wyciagnięcie dloni
Terkoczą koła dorożek
porywając w romantyczną podróż dusze,
malowane kwieciem życzenia
piszą czyjś uśmiech i slowa
Lekko chwiejne kroki
niosą pamięć historii
żebracy ustawiaja sie w kolejce
po najmniejsza zdobycz
Trwa chwila do interesu,
pisane na partyturze nuty zycia,
słowa poetów lęgną sie na plantach
wypełniajac cisze miedzy drzewami...
brzdęk...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz