wtorek, 10 lipca 2018

ot elektrycznie 2014.10.21

 
Wtorek 21.października 2014
Dzień dziś przyjemny pogodowo. Jadę do tej pracowni  kontynuować pracę . Dziś mam na celu położenie nowej instalacji z gniazdkiem wykorzystując częściowo stare korytka  oraz przenieść kawałek dalej lampy. Trochę zajmuje mi to czasu, ale na szczęście udaje się wszystko zrobić i nawet działa. Wieczorkiem gram na Radiolatkach od 20-22.

Po strunach gitary
zbiegła kolejna melodia
 pisana kreska melancholii
westchnienia wspomnień wzbiły się do lotu

Naprędce pisane słowa
rysują obraz zagubionej duszy
deszcz z miłą chęcią
przyłączy się do takiego nastroju

Pod naporem samotności
giną żołnierze marzeń
wpatrzeni w wolno opadające liście
zatapiamy myśli w przemijaniu

Podstarzały kot mruczy kołysanki
zapomniane potrzeby duszy
znowu dają znać o sobie
niczym reumatyzm skrzypiący w kościach

Pomiędzy dźwiękami strun
kroczą wczorajsze łzy
Pozłacane piwo uśmiecha się szyderczo,
a może to tylko los nabija się z nas…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz