czwartek, 5 lipca 2018
niedziela w pracy 2014.09.21
Niedziela 21 września 2014
Koszmarek dzisiejszy to 24 godziny w pracy. Zamieniłem się więc muszę troszkę pocierpieć ale dobrze bo będę miał za tydzień wolne to mi się uzbiera tego troszkę.
Czas jednak się strasznie wlecze…
Za rogiem czai się sen
bezimiennych wróżek przeznaczenia
nie pyta nikt o nic
tylko szuka drogi do świtu
Błądzą westchnienia duszy
chcąc dotknąć realnie marzeń
móc kochać się z wolnością
pośród śpiewu motyli
Godziny liczą pisane słowa
kroki do jawy z jutrzenką
Zaskrzypią bramy raju zwycięstwa
dając nowe życie jutrzejszemu blasku…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz