czwartek, 5 lipca 2018
i zaś nocka... 2014.09.0
Sobota 6 września 2014
Wracam z pracy i jestem lekko padnięty, a nie chce mi się nic dokładnie. Jem zatem śniadanko i zasypiam na jakieś 3 godzinki
Robie dziś małe porządeczki i jakoś zlatuje trochę tej soboty . Niestety czeka mnie dziś nocna zmiana. Wiem kolejna ale to dlatego ze ktoś zachorował i mi ja dopisali. Ech…
Zatańcz dla mnie taniec
twojej skrytej tęsknoty
taki walc wśród kropel deszczu
by serce mocniej zabiło
Niech na niebie pojawi się tęcza
zwiastująca nastanie szczęścia
radość zbudzi słońca tchnienie
ku kwitnącej nadziei
Zabierz mnie w swój świat
malowany marzeniami duszy
zostańmy motylami barwnej łąki
nic nie jest ważne prócz bicia naszych serc….
brzdęk....
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz