czwartek, 28 czerwca 2018

z badaniami pod pachą... i wierszem z plotka... 2014.04.14


Poniedziałek 14 kwietnia 2014

Zaś się budzę o 6 rano ale to nic , w każdym razie dzień kręci się pomaleńku. Robię sobie mały spacerek, a potem siedzę chwilę przed komputerem
na 16 mam iść do tego lekarza medycyny pracy więc z domu wychodzę o 15
Na szczęście wszystko załatwiam tak jak trzeba i dostaje zdolność do pracy na rok do kwietnia 2015
Potem wracam do domku choć na chwilę do obiadu. by później udać się do pracy na nockę...

O PLOTCE....

Stało się, a może i nie
ktoś komuś coś 
i co on z tego miał
kto z kim i za ile

Z ust do uszu
przekazywane świeże wiadomości
wzbogacone przez wyobraźnię...
kolejnych warg by wzmocnić przekaz

Z paru zwyczajnych słów
robi się niesamowita historia
z rak do rak przesuwa się 
kolejny kamień oskarżenia

Efekt domina
popycha kolejne klocki
plotka dostaje skrzydeł
by stać się orłem przeznaczenia

Już nie wiadomo gdzie
kończy się bajka a zaczyna fałsz
kpina czy zniewaga
odłamki pozostawiają rysy i rany

Nikt nie słucha obrony
osadzony zaocznie zza ramion 
Wszyscy udają że nie ma Piłata
nikt nawet nie chce obmyć dłoni...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz