Poniedziałek 14 kwietnia 2014
Zaś się budzę o 6 rano ale to nic , w każdym razie dzień kręci się pomaleńku. Robię sobie mały spacerek, a potem siedzę chwilę przed komputerem
na 16 mam iść do tego lekarza medycyny pracy więc z domu wychodzę o 15
Na szczęście wszystko załatwiam tak jak trzeba i dostaje zdolność do pracy na rok do kwietnia 2015
Potem wracam do domku choć na chwilę do obiadu. by później udać się do pracy na nockę...
O PLOTCE....
Stało się, a może i nie
ktoś komuś coś
i co on z tego miał
kto z kim i za ile
Z ust do uszu
przekazywane świeże wiadomości
wzbogacone przez wyobraźnię...
kolejnych warg by wzmocnić przekaz
Z paru zwyczajnych słów
robi się niesamowita historia
z rak do rak przesuwa się
kolejny kamień oskarżenia
Efekt domina
popycha kolejne klocki
plotka dostaje skrzydeł
by stać się orłem przeznaczenia
Już nie wiadomo gdzie
kończy się bajka a zaczyna fałsz
kpina czy zniewaga
odłamki pozostawiają rysy i rany
Nikt nie słucha obrony
osadzony zaocznie zza ramion
Wszyscy udają że nie ma Piłata
nikt nawet nie chce obmyć dłoni...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz