Niedziela 1 września 2013
Jadę do Brata odwiedzić go. Faktycznie podpięty jest pod całą aparaturę i pod tlen. Nie wygląda to fajnie, ale mogłem być u niego jakaś chwile, fakt lekarze nie pozwalają często do niego zaglądać żeby go nie męczyć.
Po za tym niedziela mija spokojnie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz